Nie jesteś zalogowany na forum.


Przewracam oczami.
- Dobra, możemy nie mówić o moich beznadziejnych ocenach i ogólnej niechęci do matematyków? - zaproponowałem.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Jasne. - stwierdzam
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Chwilę milczymy, aż w końcu przemogłem się i zadałem nurtujące mnie pytanie:
- Chase nadal spotyka się z tamtą dziewczyną z klubu? - spytałem niby obojętnie.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Chyba tak. - odpowiadam - I chyba nieźle mu idzie.
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- Świetnie - mruczę. - Ciekawe kiedy i ona odejdzie w zapomnienie - zastanawiam się trochę głośniej.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Na razie się na to nie zanosi - ponownie wkładam ręce w kieszenie - Facet jest nieugięty
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Przewracam oczami.
- Właśnie czasami, aż za bardzo.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Eee tam, nie ma co narzekać. Może się wreszcie ogarnie. - wzruszam ramionami
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- Mówiłeś tak... dwa miesiące temu? I może dwa w zeszłym miesiącu... I chyba z kilka razy słyszałem to przed wakacjami... - wyliczam.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


Śmieję się - Trzeba mieć wiarę
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- Przy niektórych sprawach nawet wiara umiera.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


Uśmiecham się i spoglądam na niego - A ty kiedy masz zamiar sobie kogoś znaleźć? - unoszę brwi
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- Kiedy znajdę tą jedyną miłość - odpowiadam filozoficznie z uśmiechem. Fakt faktem coś znalazłem, ale to przemilcze.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Jakoś się na to nie zanosi. - odpowiadam sceptycznie
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- No dzięki specu od kontaktu z ludźmi - przewracam oczami.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Serio, jako jedyny z naszej trójki nigdy nie miałeś dziewczyny. - zauważam
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Wzruszam ramionami.
- Nie moja wina, że na mojej drodze nie spotkałem żadnej odpowiedniej.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Misja na przyszły rok. "Wyswataj Rydera" - stwierdzam z podstępnym uśmiechem
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Zaśmiałem się.
- Uprzedzam, że to nie jest łatwe zadanie. Angi nadal szuka, a znamy się naprawę od pieluchy - zauważyłem nadal śmiejąc się.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Hmm... - spoglądam na niego - A może nasza była matematyczka?
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Teraz prawie przewracam się ze śmiechu.
- Serio już wolałbym obecnego matematyka - i przez ułamek sekundy zdałem sobie sprawę co powiedziałem i wybuchnąłem jeszcze głośniejszym śmiechem.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


Poruszam śmiesznie brwiami - To da się załatwić - kiwam głową rozbawiony
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- Ja nie mogę Parker... dusze się - wydukałem tylko nadal się śmiejąc. - Naprawdę bierzesz to pod uwagę? - pytam trochę się opanowując.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- A kto wie... Biorąc pod uwagę twoją prawiczkowatość - spoglądam na niego podejrzliwie i powstrzymuje się od śmiechu
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Teraz przewracam oczami.
- Oj bardzo przepraszam Panie doświadczony, że odstaję trochę od reszty...
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline