Nie jesteś zalogowany na forum.


- Dzieciństwo było spoko. Pierwszej dziewczyny nie pamiętam, bo latałem wtedy po placu zabaw w przedszkolu. Typ dziewczyny: Każda, byleby miała ciekawą osobowość. Hobby i zainteresowania: Szerokie pojęcie muzyki. Plany na przyszłość? Najpierw kariera muzyczna, potem choreografia. - opowiadam po krótce.
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


- Często zagadujesz do nieznajomych w klubie?- uśmiecham się.
Offline


- Zazwyczaj. - przyznaję
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


-To ciekawe, masz zajęcie i pewnie wszystkie są chętne na rozmowę z tobą.- przewracam oczami.
Offline


- Zazwyczaj. - potwierdzam zgodnie z prawdą
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


- No widzisz, a ja jestem wyjątkiem, na rozmowę ze mną trzeba się postarać.- uśmiecham się.
Offline


- Dlatego mówię, że zazwyczaj. Zaskoczę cię, nie pierwsza jesteś "wyzwaniem" - uśmiecham się
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


- Uuu i jak ci poszło z poprzednim wyzwaniem?- unoszę brwi.
Offline


- A bardzo dobrze. - stwierdzam rozbawiony - Z przedostatnim też. W sumie, to żadno wyzwanie.
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


- Ze mną ci tak szybko i dobrze nie pójdzie gwarantuję. Dziś masz szczęścia bo mam naprawdę słaby dzień.- wzdycham.
Offline


Przekrzywiam głowę - Nie wyglądasz. - wzruszam ramionami - Jakieś jeszcze pytania?
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


- Bo mi się kazałeś ogarnąć.- przewracam oczami.- Nie żadnych więcej pytań. Ale możesz mi zadać jedno pytanie.
Offline


- Uuu, powiało grozą. - zastanawiam się chwilę - Jaki kierunek studiujesz?
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


- Dziennikarstwo.- uśmiecham się.- A ty pewnie coś z muzyką.
Offline


- Bingo. - potwierdzam i po prostu milknę
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


- Oo zamilkłeś, coś nowego.- uśmiecham się
Offline


Wzruszam ramionami - Nie mam nic do powiedzenia.
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


- To będziemy szli w ciszy najwyżej.- przewracam oczami i przyśpieszam roku.
Offline


- Okej. - także przyspieszam kroku.
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


Kiwam głową i zbliżamy się do barku a ja szukam w torebce, portfela.
Offline


Łapię ją za rękę. - Ty masz mieć dobry dzień, więc ja będę płacić. - mówię głosem nieznoszącym sprzeciwu.
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


- Ten dzień nigdy, nie będzie dobry.- wzdycham i zamawiam frytki.
Offline


Biorę kawę i płacę. - Wszystko zależy od ciebie. - wzruszam ramionami
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline


Przewracam oczami, przez 2 lata po tym zdarzeniu, chodziłam do psychologa, który cały czas gadał mi takie motywujące głupoty. Odbieram frytki i zabieram się za jedzenie.
Offline


Odpowiada mi milczenie. Popijam kawę.
If you ask me how I'm doin I would say I'm doin just fine, I would lie and say that you're not on my mind
Offline