Nie jesteś zalogowany na forum.


Śmieje się jak oszalała, już nie wytrzymując.
- My Cię nie śledziliśmy... to... było tylko dodatkowe edukowanie!
"Przyjaciel na pewno zauważy, gdy patrzysz tęsknym wzrokiem na coś, na co nie możesz sobie pozwolić. I daje ci to na urodziny."

Offline


- Korepetycje z wdż - odpowiadam powoli, a brzuch boli mnie od śmiechu
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- Idioci - warczę. - Uduszę was przysięgam...
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- O Boże... - już nie mam siły na oddech. - Zaraz sama się uduszę...
"Przyjaciel na pewno zauważy, gdy patrzysz tęsknym wzrokiem na coś, na co nie możesz sobie pozwolić. I daje ci to na urodziny."

Offline


Uspokajam się powoli - Po co te nerwy? - pytam rozbawiony
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- Bo może mnie denerwujecie? Po co mnie śledziliście?! - pytam wściekły widząc jak Angie ledwie dycha.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Po pierwsze: Ona cię śledziła. Ja tylko pilnowałem, żeby się nie zdradziła. A po drugie: Chcieliśmy się upewnić, że wszystko w porządku. - odpowiadam spokojnie
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Walnęłam go w ramie.
- Pff zwal wszytko na Angele? Spadaj rajdowco - zauważyłam rozbawiona udając oburzenie. - Po za tym musiałam przypilnować czy sobie poradzisz - mugnęłam do niego, a Ryder natychmiast poczerwieniał.
"Przyjaciel na pewno zauważy, gdy patrzysz tęsknym wzrokiem na coś, na co nie możesz sobie pozwolić. I daje ci to na urodziny."

Offline


- Martwiliśmy się o Ciebie, Ry. - stwierdzam z troską w głosie i powstrzymuje śmiech
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- Mogliście mi pomóc na przykład wyciągając z krzaków, a nie wołając ostatnią osobę której potrzebowałem - warknąłem.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Nie mam na tyle siły. A profesor jest tak umięśniony i troskliwy, że stwierdziłem, że z całą pewnością ci pomoże. - odpowiadam i duszę śmiech
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Czerwone plamy jeszcze wyraźniej pojawiają się na moich policzkach.
- To nie jest śmieszne Parker...
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Przecież się nie śmieje. - stwierdzam poważnie
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- A żałuję, bo wygląda to teraz jakbyś mówił to na poważnie. Litości to profesor, jasne? - warczę.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


- Och oczywiście, że tak. - przytakuję i zaciskam usta, żeby się nie zaśmiać
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- Serio nienawidzę was... - syczę i kuśtykam w stronę akademików.
"Nie ma wolności dla człowieka, jak długo nie pokonał on strachu przed prawdą."

Offline


W końcu się uspokoiłam.
- Przejdzie mu jak przetworzy na spokojnie te informacje - westchnęłam ocierając resztki łez śmiechu.
"Przyjaciel na pewno zauważy, gdy patrzysz tęsknym wzrokiem na coś, na co nie możesz sobie pozwolić. I daje ci to na urodziny."

Offline


- Albo spali nas na stosie. - wzruszam ramionami
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Pokiwałam głową.
- Daj spokój, to Ryder. Teraz się wściekł, a za chwilę będzie biegł do Ciebie, czy mnie po pomoc - westchnęłam.
"Przyjaciel na pewno zauważy, gdy patrzysz tęsknym wzrokiem na coś, na co nie możesz sobie pozwolić. I daje ci to na urodziny."

Offline


- Też prawda. - przytakuję
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Oparłam się o ścianę i zachichotałam.
- Matko, to się zapisze do historii... - mruknęłam już nie mogąc wytrzymać ze śmiechu.
"Przyjaciel na pewno zauważy, gdy patrzysz tęsknym wzrokiem na coś, na co nie możesz sobie pozwolić. I daje ci to na urodziny."

Offline


- Zdecydowanie tak. - przytakuję z uśmiechem
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


Westchnęłam i lekko się zataczając, wyprostowałam się.
- Dobra, mam jeszcze wykłady... nie wiem jak mi się uda na nich nie zaśmiać... - przetarłam oczy.
"Przyjaciel na pewno zauważy, gdy patrzysz tęsknym wzrokiem na coś, na co nie możesz sobie pozwolić. I daje ci to na urodziny."

Offline


- Myśl o czym innym. - wzruszam ramionami
I'm not afraid of moving on or letting go. It's just hard to say goodbye to what I know.
Offline


- Grafika komputerowa z naszym flegmatycznym wykładowcą jest faktycznie zajmująca - zauważam sarkastyczne nadal się jednak śmiejąc.
"Przyjaciel na pewno zauważy, gdy patrzysz tęsknym wzrokiem na coś, na co nie możesz sobie pozwolić. I daje ci to na urodziny."

Offline